Jak dbacie o swoje zwierzaki?

Jak o siebie, odpowie niejeden miłośnik psów. I to prawda, to poziom troski, który należy się każdej istocie, za którą bierzemy odpowiedzialność.

1 procent dla psów

Fundacja Dr Lucy

Czasami zwyczajna pomoc nie wystarczy. Troskliwi opiekunowie zwierząt wiedzą, że zdarzają się wśród nich osobniki, które wymagają szczególnej wrażliwości.

Począwszy od uczuć, które należy im okazywać (kto z nas nie spotkał psa domagającego się pieszczot), przez problemy wynikające ze specyfiki rasy, a to konieczność korzystania ze specjalnych kosmetyków. A to wręcz preparatów pomagających w leczeniu, bo od weterynarza dowiadujemy się, że nasz pies, to alergik.

Najgorzej, kiedy zwierzę wymaga stałej opieki. Najczęściej nie prosi o nią, cierpi w milczeniu, nie zaprzątając nam swoją osobą głowy. Takich przypadków jest wiele w schroniskach. Jednym z nich jest cudowny pies Mores. Skrzywdzony przez ludzi starszy pies, który swoje drugie życie otrzymał dzięki Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Gaju.

Niestety, życie pokazuje, że dach nad głową i pełna miska, nie wystarczą. Tak również było w przypadku tego cudownego psiego dziadka. Przeczytajcie jego historię.