Często skupiamy się na lśniącej sierści i czystych uszach, zapominając jednak o psich łapach. To one mają bezpośredni kontakt z twardym asfaltem, rozgrzanym piaskiem, a zimą ze żrącą solą, śniegiem i lodem. Poduszki łap są niezwykle wytrzymałe, ale jednocześnie czułe na bodźce i podatne na uszkodzenia mechaniczne oraz przesuszenie. Dr Lucy przygotowała dziś dla Was kompleksowy przewodnik po ich pielęgnacji. Zapraszamy do lektury!
Pielęgnacja łap to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim profilaktyka zdrowotna, która chroni psa przed dyskomfortem, bólem a nawet wadami postawy. Odpowiednie przycinanie pazurów, dbanie o czystość przestrzeni między palcami oraz regularne nawilżanie poduszek to filary dobrostanu psich łap – podpowiadamy, jak o nie dbać. Przydatne będą tu nie tylko cążki, ale i odpowiednie kosmetyki dla psa.
Skracamy psie pazury
Pierwszym elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest regularna kontrola długości pazurów. Zbyt długie pazury nie tylko stukają o panele, ale przede wszystkim powodują dyskomfort, a w skrajnych przypadkach trwałe wady postawy i problemy ze stawami. Pies, nie mogąc prawidłowo oprzeć stopy o podłoże, zaczyna nienaturalnie wyginać palce. Pamiętajmy, że wewnątrz pazura znajduje się silnie unaczyniona i unerwiona macierz, dlatego cięcie powinno być precyzyjne i wykonywane specjalistycznymi cęgami. Jeśli boisz się robić to samodzielnie, poproś o instruktaż groomera lub weterynarza. Ważne, żeby tego tematu nie ignorować.
Dbamy o przestrzeń międzypalcową
Przestrzenie między palcami to miejsca szczególnie narażone na gromadzenie się zanieczyszczeń, błota czy zmarzniętego śniegu. U ras psów długowłosych w tych miejscach chętnie filcuje się sierść. Nadmiar włosów między palcami sprzyja utrzymywaniu się wilgoci, co jest idealną pożywką dla drożdżaków i bakterii. Warto regularnie wycinać te włoski (tzw. „kapcie”), aby zapewnić skórze odpowiednią cyrkulację powietrza i ułatwić czyszczenie łap po spacerze. Czysta przestrzeń międzypalcowa to mniejsze ryzyko odparzeń i stanów zapalnych, które często objawiają się uporczywym wylizywaniem łap przez psa.
Chronimy poduszki łap
Poduszki łap wymagają ochrony przed ekstremalnymi temperaturami i chemią miejską. Zimą sól drogowa dosłownie wypala delikatną tkankę, a latem gorący asfalt może prowadzić do poważnych oparzeń. Rozwiązaniem jest stosowanie ochronnych balsamów i kremów na bazie wosków i olejów. Produkty te tworzą barierę odcinającą szkodliwe czynniki zewnętrzne, a jednocześnie regenerują już powstałe mikrourazy. Ważne jest, aby wybierać preparaty bezpieczne dla psa, czyli takie, które po ewentualnym polizaniu nie zaszkodzą pupilowi. W Dr Lucy są one standardem. W naszej ofercie posiadamy skuteczny krem do psich łap z linii Home oraz w pełni ekologiczne i wegańskie masło odżywcze do łap z linii Eco.
Po spacerze – myjemy łapki!
Po każdym spacerze, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych, łapy powinny być dokładnie umyte i osuszone. Resztki piasku czy soli mogą działać jak papier ścierny, drażniąc skórę przy każdym kroku. Użycie delikatnego szamponu dla psa pozwoli szybko i skutecznie usunąć brud bez naruszania naturalnej bariery ochronnej. Po umyciu nie zapomnijmy o dokładnym osuszeniu miejsc między palcami. Wilgoć pozostawiona w tych zakamarkach to częsta przyczyna problemów dermatologicznych w obrębie łap.
Zadbany pies to taki, który pewnie kroczy przez świat. Poświęcenie kilku minut w tygodniu na przegląd łap i pazurów to pielęgnacyjna konieczność, za to krem do łapek od Dr Lucy to czysta przyjemność – ponoć nie tylko dla czworonogów! Jeśli natomiast na łapach pupila zaobserwujesz niepokojące zmiany, warto skontaktować się z weterynarzem.



